Bartosz Zmarzlik najlepszy w IMP w Toruniu!
Indywidualne Mistrzostwa Polski
17 maj
Toruń był areną, a w sumie MotoAreną, rozegrania pierwszego finału Indywidualnych Mistrzostw Polski. W pięknym stylu w turnieju zwyciężył Bartosz Zmarzlik #95, który wygrał fazę zasadniczą a następnie w finałowym biegu prowadził od startu do mety a za jego plecami dojechali kolejno: Piter Pawlicki #777, Maciej Janowski oraz Krzysztof Buczkowski.
Zawodnik gospodarzy, Patryk Dudek, radził sobie świetnie do biegu barażowego, w którym lepsi byli wspomniani Maciej Janowski i Krzysztof Buczkowski.
Największa niespodzianka w finale - zawodnik Abramczyk Polonia Bydgoszcz - zbierał spory aplauz publiczności bo jako jedyny szukał ścieżek po dużej i ta momentami bardzo efektowna jazda przynosiła mu także zdobycze punktowe. W wywiadzie po zawodach przyznał, że "z uporem maniaka" wybrał kolejny raz czwarte pole, ale na starcie motocykl mu przekręcił i przy tak mocnej stawce przegrany start decydował a jak sam z uśmiechem stwierdził "zakusy były już na coś lepszego". Pan Krzysztof nie krył zadowolenia i radości z wyniku i z optymizmem patrzy na kolejne starty, tym bardziej, że kolejne zawody Indywidualnych Mistrzostw Polski odbędą się 4 lipca w Bydgoszczy.
Bartosz Zmarzlik był oczywiście zadowolony ze zwycięstwa. Powiedział, że uwielbia jeździć w Toruniu i drobne regulacje sprzętu po środku zawodów pozwoliły dobrze odjechać finał i go wygrać.
Gorsze odczucia do domowego toru miał Antoni Kawczyński, który na torze czuł się średnio, dodał, że nie był to ewidentnie jego dzień. Młody zawodnik Klub Sportowy Toruń docenił jednak punkt zdobyty w tak silnej stawce.
Obszerniej wypowiedział się po zawodach Piotr Pawlicki. Zawodnik Unii Leszno z uśmiechem stwierdził, że miał ochotę to wygrać bo z wielu turniejów przywozi nagrody, ale jakoś nie może nic wygrać. Pasowało mu, że w zawodach najlepiej chodziła "mała" bo dla niego jako dla startowca to było bardzo korzystne. Piotr wie, że te Mistrzostwa to cykl i punkty trzeba zbierać w każdych zawodach, czuje, że ma formę i dlatego nie obawia się startu w Bydgoszczy, gdzie jakiś czas już nie jeździł. Odniósł się też do kwestii swojego urazu. Znalazł "patent" na kojenie bólu żelem i nie zgadza się z opiniami krytyków, że jest zagrożeniem na torze, sam na motocyklu czuje się dobrze i w czasie biegu bólu nie czuje.
Wyniki 1. finału Indywidualne Mistrzostwa Polski:
1. Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin) - 16 (3,2,2,3,3,3)
2. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) - 14 (1,3,3,2,3,2)
3. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) - 13 (3,3,3,1,2,1)
4. Krzysztof Buczkowski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 9 (3,0,2,2,2,0)
5. Patryk Dudek (PRES Grupa Deweloperska Toruń) - 12 (3,3,3,2,1)
6. Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 9 (2,0,1,3,3)
7. Wiktor Przyjemski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 9 (1,1,2,3,2)
8. Tobiasz Musielak (Cellfast Wilki Krosno) - 9 (1,2,2,1,3)
9. Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin) - 8 (2,3,0,3,0)
10. Szymon Woźniak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 7 (0,1,3,2,1)
11. Jakub Jamróg (Innpro ROW Rybnik) - 6 (0,2,1,1,2)
12. Mateusz Cierniak (Orlen Oil Motor Lublin) - 6 (2,2,u,1,1)
13. Przemysław Pawlicki (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 4 (2,1,1,0,0)
14. Jakub Miśkowiak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) - 2 (0,1,1,0,0)
15. Antoni Kawczyński (PRES Grupa Deweloperska Toruń) - 1 (1,0,0,0,0)
16. Radosław Kowalski (Cellfast Wilki Krosno) - 1 (0,0,0,0,1)
17. Mikołaj Duchiński (PRES Grupa Deweloperska Toruń) - ns
18. Bartosz Derek (PRES Grupa Deweloperska Toruń) - ns
źródło wyników: Żużel - WP SportoweFakty